Numery archiwalne Przeglądu Lokalnego
Głupota nieodpowiedzialnych kierowców mogła kosztować życie młodego człowieka. Skończyło się na obrażeniach ciała i jak to zazwyczaj bywa, na braku winnych
Była poniedziałkowa noc. Pan Dariusz wracał z pracy, kiedy kilkaset metrów od jego domu w Gierałtowicach zza zakrętu wyjechały dwa samochody. Ktoś wyprzedzał „na trzeciego”. Pan Dariusz przyhamował i zdążył lekko odbić w prawo, żeby uniknąć czołowego zderzenia, jednak stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w płot przy pobliskiej posesji.
- Nie straciłem przytomności, zdążyłem odpiąć pasy. Bok samochodu był tak zniszczony, że nie mogłem otworzyć drzwi. Wtedy na miejscu pojawili się już ludzie. Jeden z mężczyzn pomógł mi wyjść przez wybite boczne okno - mówi pan Dariusz.
Pomimo obrażeń ciała pan Dariusz zaraz po wyciągnięciu z samochodu zatelefonował do żony. Ta po kilku minutach zjawiła się na miejscu zdarzenia.
- W pierwszym momencie, gdy zobaczyłam męża widok był przerażający. Był cały we krwi. Szyba poraniła mu twarz. Starałam się go opatrzyć - opowiada żona.
Ciąg dalszy w aktualnym wydaniu PL

W drugiej połowie lat 30. czuło się nadchodzącą konfrontację niemiecko-polską. Przygotowywały się do niej obie strony. O skali tych zabiegów świadczą między innymi pozostałości fortyfikacji w rejonie Nieborowic i Pilchowic
Pragniemy przypomnieć kilka trochę już zapomnianych szczegółów z przedwojennej historii Pilchowic i okolicy.
W 1922 roku ustalono granicę polsko-niemiecką w rejonie Pilchowic, Nieborowic i Kuźni Nieborowskiej. W 1933 roku po stronie polskiej
przystąpiono do budowy
Śląskiego Obszaru Warownego. Były to odosobnione odcinki rejonu umocnionego na obszarze Górnego Śląska. W 1938 roku przebiegały od Przeczyc, osłaniały Chorzów i dochodziły do rzeki Gostyki. Składało się na nie 160 schronów bojowych różnego typu.
Schrony po polskiej stronie Górnego Śląska posiadały wewnątrz: magazyny amunicji i zapasów, śluzę przeciwgazową wraz z przedsionkiem oraz izbę wyposażoną w 12 prycz, przytwierdzonych do ścian w zespołach po trzy jedna nad drugą, piec węglowy, stół i krzesła. W środku schronu znajdowały się też korytarz z wnęką, umywalka lub pisuar. Strop posiadał nieobsypane – „surowe” ściany z umieszczonymi prętami, zwiniętymi w „świński ogon”. Taki sposób konstrukcji pozwalał w razie niebezpieczeństwa na rozpięcie wojskowej siatki maskującej.
W 1938 roku zaczęła w znacznym stopniu pogarszać sytuacja niemiecko-polska. Na wiosnę 1939 roku, wzdłuż granicy przecinającej uprzemysłowiony rejon Górnego Śląska, po stronie niemieckiej zaczęła powstawać
Pozycja Górnośląska
(nazewnictwo niemieckie: Oberschlesien Stellung). Niemiecka pozycja umocniona rozciągała się na długości ponad 40 km. Były to samodzielne grupy schronów oraz krótkie odcinki stałych umocnień.
Mniejsze samodzielne grupy schronów rozlokowane zostały na niecały rok przed wybuchem II wojny w Bytomiu, Bojkowie, Nieborowicach i Pilchowicach. Nie zostały jednak dokończone przed wrześniem 1939 roku. W pobliskim Bojkowie wykonano tylko podstawę pod lawetę, na której miała być umieszczona armata przeciwpancerna. Nieborowice i Pilchowice to przecież bliskie sąsiedztwo, czasem kilka metrów od ówczesnej granicy polsko-niemieckiej. Jeszcze dzisiaj, po w leśnych duktach widoczne są owe niemieckie „stellungi” , wzniesione przez stronę niemiecką przed ponad 70 laty. To pozostałości cementowo-betonowych umocnień, dostosowane do krajobrazu nieborowicko-pilchowickiego lasu. Z pewnością ów las w swej topografii wyglądał inaczej w 1939 roku...
Więcej w papierowym wydaniu PL

30 sierpnia w uroczysty sposób rozpoczęto realizację projektu pn. „Budowa kanalizacji sanitarnej wraz z oczyszczalnią ścieków w gminie Gierałtowice”. Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o z siedzibą w Przyszowicach pozyskało na ten cel dofinansowanie ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
Pierwsze wbicie łopat nastąpiło w sołectwie Gierałtowice. To właśnie tam zrealizowany zostanie pierwszy kontrakt. Prezes Zarządu PGK Tadeusz Wranik witając zebranych gości powiedział, że budowa kanalizacji wraz z oczyszczalnią ścieków to największe, pod względem zakresu jak i planowanego kosztu, przedsięwzięcie inwestycyjnym realizowane przez PGK. Planowana wartość inwestycji ponad 107 mln złotych. Wkład Unii Europejskiej na realizację projektu stanowi 55 247 292 złotych.
Pierwsze łopaty wbili m.in. prezes Wranik, starosta Nieszporek, wójt Gminy Gierałtowice Joachim Bargiel, przewodniczący Rady Gminy Piotr Szołtysek, inżynier kontraktu Jacek Pala oraz kierujący zespołem realizującym projekt Joachim Nowak.
Wykonawcą robót jest Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowo-Handlowe „Wolimex” z siedzibą w Limanowej. Planowany termin zakończenia inwestycji to koniec 2013 roku. Więcej informacji na stronie internetowej www.kanalizacja-gieraltowice.pl.
/sisp/

1 września rozpoczął się rok szkolny. Jak pokazują statystyki, coraz więcej rodziców decyduje się, by posłać sześcioletnie dzieci do szkoły
Uroczyste rozpoczęcie roku w MSP nr 9 zaczęło się od występu pięcioklasistów. Obok tradycyjnych piosenek żegnających lato były też wierszyki. Nie zabrakło miłego powitania najmłodszych kolegów. Po artystycznym wstępie głos zabrała dyrektor podstawówki Marzena Rudzewicz, która powitała wszystkich, a w szczególności uczniów pierwszych klas, którzy właśnie rozpoczęli swoją przygodę z edukacją. Po oficjalnym powitaniu świeżo upieczeni uczniowie udali się na spotkanie organizacyjne z rodzicami i wychowawcami. Nie mogło zabraknąć tradycyjnych „rogów obfitości”, które jak zwykle po brzegi wypełnione były słodyczami.
Jeszcze nieśmiali i trochę zdezorientowani pierwszacy podążyli wężykiem do klas. Za Aliną Długosz udali się uczniowie klasy IA, natomiast IB zaopiekowała się Wioletta Siedlaczek-Bielenin. Wszystkie dzieci zgodnie podkreślały, że pierwszy dzień szkoły był fajny i choć bardzo krótki, to na pewno na długo zapadanie wszystkim w pamięć.
Choć w MSP-9 są tylko dwie pierwsze klasy, to pierwszoklasistów w Knurowie jest więcej niż rok temu. W 2009 było ich we wszystkich szkołach 361, zaś w tym roku ta liczba wzrosła do 394. Nie jest to bynajmniej zasługa wyżu demograficznego, ponieważ dzieci w wieku szkolnym jest mniej niż w poprzednich latach.
- To zasługa przede wszystkim sześciolatków, których jest aż o 37 więcej niż przed rokiem - przyznaje Beata Dusza z Miejskiego Zespołu Jednostek Oświatowych.
Obowiązku posyłania sześciolatków do pierwszych klas wprawdzie nie ma, jednak jak pokazują statystyki, coraz więcej rodziców decyduje się na taki krok.
Tekst i foto: Karol Dzwonek
W przeddzień inauguracji roku szkolnego prezydent Knurowa Adam Rams wraz ze swoim zastępcą Piotrem Surówką wręczył Annie Misiurze nominację na stanowisko dyrektora MSP-1. Ponadto życzenia z okazji jubileuszu 20-lecia pracy odebrali dyrektor MP-7 Grażyna Misztalewska i dyrektor MG-4 Dariusz Dzindzio
To już druga kadencja dyrektorska Anny Misiury. 5 lat temu stanęła w konkursowe szranki z jedną konkurentką. Tym razem była jedyną kandydatką na stanowisko dyrektora MSP-1.
Pochodzi z okolic Radomia (Łaziska), jednak do Knurowa przyjechała z Krakowa, gdzie studiowała na Akademii Pedagogicznej, a później przez 3 lata uczyła matematyki.
W "Jedynce" zaczynała jako nauczyciel matematyki, w 2000 roku została zastępcą dyrektora, by po 5 latach awansować. Mówi, że poprzednia kadencja przypadła na bardzo trudny okres szkoły. - Udało nam się przetrwać bez żadnych zaburzeń czas remontów. Ponadto przygotowaliśmy obchody 200-lecia szkoły. Pozostały jeszcze drobne prace związane z budową boiska i placu zabaw. Największym wyzwaniem jest nieustanna poprawa wyników nauczania i wszechstronne kształcenie naszych uczniów - mówi Anna Misiura.
Prywatnie jest zapaloną czytelniczką książek o tematyce fantasy. - Przyznaję, to przez syna. Dzięki niemu czytam książki wykraczające poza ramy wytłumaczalnego świata: tunele, eragorny, Tolkiena, a ostatnio myślę nad zapoznaniem się z "Harrym Potterem" - śmieje się dyrektorka.
W kolejce czeka jeszcze "Czarodziejski flet".
Pozostaje wierna swoim upodobaniom muzycznym z lat młodości. - Tak, słucham Pink Floyd, ale ostatnio coraz częściej staram się słuchać muzyki wyciszającej.
W ubiegły wtorek w gabinecie zastępcy prezydenta Knurowa Piotra Surówki odbyła się kameralna uroczystość wręczenia nominacji dyrektorskiej. Przy okazji prezydenci złożyli życzenia dyrektorom świętującym jubileusz 20-lecia pracy: Grażynie Misztalewskiej i Dariuszowi Dzindzio.
/pg/
Czy ktoś pamięta jeszcze amerykański serial "Pacific Blue" o policjantach, którzy na rowerach patrolowali ulice? Knurowscy strażnicy od kilku lat są wyposażeni w jednoślady, jednak dopiero po uzupełnieniu braków kadrowych wyjechali nimi w miasto
Pomysł rowerowych patroli od lat z sukcesem realizują większe miasta (Kraków, Łódź, Elbląg, Rzeszów). Dzięki jednośladom strażnicy dojadą tam, gdzie nie dotrze patrol zmotoryzowany i są szybsi niż gdyby mieli pokonywać dystans pieszo.
Kilka lat temu knurowscy strażnicy zostali wyposażeni w 7 rowerów. - Takie patrole pojawiały się na mieście dopóki nie zaczęliśmy borykać się z problemami kadrowymi. Wtedy ograniczaliśmy się jedynie do patroli zmotoryzowanych i pieszych. Teraz piesze zastąpiliśmy rowerowymi - wyjaśnia komendant Straży Miejskiej Andrzej Daroń.
Wyposażenie strażników nie różni się od tradycyjnego, jedynie rodzaj umundurowania został przystosowany do jazdy rowerowej. - Koszulka polo, krótkie spodenki, obuwie sportowe i kaski ochronne - wylicza komendant.
Boom na rowerowe patrole wydłużył kolejki do producentów umundurowania, dlatego strażnicy, którzy niedawno podjęli pracę w knurowskim komisariacie będą musieli jeszcze trochę na nie poczekać.
Szczegóły w papierowym wydaniu Przeglądu Lokalnego

- Los rzucił nas w różne strony świata, dlatego też przekazujcie sobie wieść o zjeździe z ust do ust, aby nikogo na nim nie zabrakło - apeluje dyrekcja oraz grono pedagogiczne Miejskiej Szkoły Podstawowej nr 6 w Knurowie
W przyszłym roku Szóstka świętować będzie jubileusz 40-lecia. W ramach obchodów odbędzie się I Zjazd Absolwentów. Wstępny termin spotkania ustalono na 21 maja 2011 roku.
We wrześniu 2010 roku, na stronie internetowej szkoły pojawi się koszt organizowanej imprezy oraz wzór karty zgłoszenia. Trzeba ją będzie wypełnić i przesłać na adres: msp6wknurowie@wp.pl.
Wstępne zapisy rozpoczną się we wrześniu i potrwają do końca grudnia 2010 roku. Zapisywać mogą się tylko roczniki pełnoletnie.
Około 5 stycznia 2011 roku podana zostanie do wiadomości informacja o stopniu zainteresowania uroczystością.
W przypadku dużego zainteresowania organizowaną imprezą, od stycznia do połowy marca będzie można wpłacać należność na konto Rady Rodziców przy MSP-6 w Knurowie. Jeśli zainteresowanie będzie małe, impreza zostanie odwołana.
/ks/