Dzisiaj jest Wtorek 22 maja 2018
tel. 32 332 63 77 e-mail: redakcja@przegladlokalny.eu

Dominacja Rozwoju

Jeżeli finał turnieju kończy się zwycięstwem jednej z drużyn 8:0 to należy mówić o totalnej dominacji triumfatorów. 
W roli dominatorów wystąpili młodzi zawodnicy Rozwoju Katowice, którzy nie tylko w finale kolejnego turnieju im. Tadeusza Wierciocha przewyższali rywali w każdym elemencie piłkarskiego abecadła. Zespół ze stolicy naszego regionu w pięciu meczach strzelił 23 bramki, tracąc tylko 2 w meczu grupowym z APN Knurów. 
W roli gospodarza w hali MOSiR Knurów zagrała Concordia, która została przydzielona do grupy A i wystąpiła w składzie: Kacper Godlewski, Mateusz Konic, Bartosz Cieślik, Karol Szymanik (najmłodszy uczestnik turnieju), Kacper Bronikowski, Damian Nowakowski, Dominik Wasilewski, Dominik Garczorz, Gracjan Marszałek, Aleksander Zawadzki, Alan Szwan, Grzegorz Suchan. W swoim pierwszym meczu przegrała 0:3 z SMS Radzionków, następnie pokonała 2:1 GSF Gliwice i zremisowała 1:1 z Piastem Gliwice. 
Druga drużyna z Knurowa - APN - zagrała w składzie: Dominik Kowalczyk, Kacper Klasa, Kamil Mika, Kacper Kremiec, Kacper Stejman, Marcin Goczoł, Daniel Wantulok, Kacper Guzera, Szymon Soberka, Maciej Olesiński, Oliwier Famuła, Bartek Surówka i na powitanie z turniejem wygrała w grupie B 3:1 z Rekordem Bielsko-Biała, następnie w takim samym stosunku pokonała Górnika Zabrze, by w ostatnim meczu grupowym ulec 2:4 Rozwojowi Katowice. 
Półfinały tak się potoczyły, że APN z Rozwojem ponownie spotkała się w finale. O rewanżu za porażkę w grupie nie mogło być jednak mowy, bowiem Rozwój zdeklasował knurowian 8:0. 
Wróćmy jednak do półfinałów. W pierwszym APN pokonała 3:2 SMS Radzionków, a w drugim Rozwój Katowice gładko, bo 4:0 ograł Concordię. 
W meczach o poszczególne miejsca padły następujące rozstrzygnięcia: Piast - Rekord 2:4 (mecz o 7 miejsce), GSF - Górnik 0:4 (o 5 miejsce), Concordia - Radzionków 2:2, w karnych 0:2 (o 3 miejsce). 
Tradycją turnieju stało się, że w roli sędziego występuje Szymon Wiercioch, któremu pomaga Przemysław Burliga. Rodzina Wierciochów czynnie uczestniczy w przygotowaniach rozgrywek, a także w ich trakcie, by na zakończenie wręczyć zwycięzcom ufundowany przez siebie okazały puchar przechodni. 
PiSk / Foto: Piotr Skorupa

Galeria

wstecz