Dzisiaj jest Piątek 25 maja 2018
tel. 32 332 63 77 e-mail: redakcja@przegladlokalny.eu
Członkinie Towarzystwa Polek w Knurowie. zdjęcie wykonano w drugiej połowie lat trzydziestych XX wieku. Z tyłu widoczna dawna sala gimnastyczna Szkoły Podstawowej nr 2.

Korfanciorki, czyli nie tylko Kinder, Küche, Kirche

Służyły społeczeństwu, krzewiły polskość i wspierały się podkreślając, że najważniejsze są dla nich „Bóg, Rodzina i Ojczyzna”
Związek Towarzystw Polek – taką nazwę miała organizacja kobiet na Górnym Śląsku - powstał 30 stycznia 1920 roku. Nawiązywał do tradycji Towarzystwa Kobiet, powstałego w Bytomiu pierwszego stowarzyszenia kobiecego. Podstawowym celem towarzystwa była wzajemna pomoc w sprawach gospodarstwa domowego, wychowawczych, społecznych, utrzymywanie więzi towarzyskich oraz krzewienie polskości poprzez wykłady, odczyty, zabawy, wspólne śpiewy i wycieczki. Dewizą Towarzystwa Polek było hasło: „Bóg, Rodzina i Ojczyzna”.
Do towarzystwa mogła wstąpić każda Polka, która ukończyła 16 lat. Większość członkiń stanowiły kobiety zamężne. Obowiązywało wpisowe (3-10 marek niemieckich) i comiesięczna składka (5–10 fenigów). 
Towarzystwo Polek powstało też w Knurowie. W jego działalności wyróżniały się: Maria Jeleń, Anna Białas, Jadwiga Pawełczyk, Jadwiga Dwucet, Maria Słonina. 
Anna Białas, (rocznik 1880) w 1912 roku założyła w Rudzie, swojej rodzinnej miejscowości, czytelnie dla kobiet. Po śmierci męża zamieszkała w Knurowie. Tu przyczyniła się do powstania Towarzystwa Polek (wespół z Jadwigą Dwucet). Organizowała patriotyczne obchody, uroczystości i wycieczki do Krakowa i Częstochowy. Współpracowała z ks. Władysławem Robotą, prowadząc działalność w Domu Związkowym. 
Od 1927 roku TP miało swoją przedstawicielkę w Radzie Gminnej – była nią Jadwiga Dwucet. 
Knurowskie członkinie przywiązywały dużą wagę do opieki nad dziećmi. Organizowały gwiazdkę bożonarodzeniową, jasełka, zabawy i wycieczki. 
Spory udział w tej aktywności miała też Halina Stęślicka (rocznik 1897). Była dziennikarką z Rybnika. Publikowała m.in. w Głosie Polek i Sztandarze Polskim. Na przełomie lutego i marca 1921 roku, w czasie przygotowań do plebiscytu na Górnym Śląsku, kierowała Sekcją Towarzystw Kobiecych Komisariatu Plebiscytowego z siedzibą w Bytomiu. Była często zapraszana z odczytami do Knurowa. W latach 1922-1927 piastowała urząd posła (okręg 40, lista 8) reprezentując Narodowe Chrześcijańskie Stronnictwo Pracy. Knurowskie członkinie współpracowały również z członkiniami TP w Czuchowie (z przewodniczącą Waleską Burzyk), w Chudowie (przewodniczącą była Bronisława Szołtysek), Gierałtowic (przewodniczyła mu Maria Szrejman z Gliwic), Rybnika (przewodnicząca Stefania Botor Różańska), a także – na szczeblu wojewódzkim w Katowicach - z Elżbietą Korfanty. 
Towarzystwo Polek współdziałało też z Towarzystwem Gimnastycznym „Sokół” (wiele członkiń było również sokolicami), Związkiem Nauczycieli i Górnoślązaków oraz przedwojennym Związkiem Harcerstwa Polskiego. Na początku lat 30. nawiązywało współpracę z Towarzystwem Czytelni Ludowych.
Troska knurowskich członkiń w wychowanie dzieci w duchu patriotycznym przejawia się m.in. przedstawienie teatralne 22 sierpnia 1920 roku. Warto podkreślić, że przedstawienia były popularną formą walki o język polski na pograniczu polsko-niemieckim. Repertuar teatralny dobierały nauczycielki Łucja Łobarzewska i Wanda Ragis. 
Członkinie organizowały kursy gotowania, szycia i szydełkowania, wycieczki (m.in. do Krakowa, Częstochowy i Wieliczki) oraz wspólne śpiewanie.
Po oddaniu do użytku Szkoły Podstawowej nr 2 przy ulicy T. W. Wilsona knurowskie członkinie spotykały się na miesięcznych zebraniach w budynku szkolnym.  W okresie swojego rozkwitu knurowska organizacja zrzeszała 85-90 osób. Od 1928 roku TP posiadało swój sztandar. 
Aktywna działalność Chrześcijańskiej Demokracji na Górnym Śląsku spowodowała, że pod koniec lat 20. organizacja przyjęła nazwę: Katolickie Towarzystwo Polek. Jej członkinie nazywano potocznie „korfanciorkami” (parafraza nazwiska Wojciecha Korfantego – dyktatora III powstania śląskiego). 
Maria Grzelewska
Foto: Archiwum autorki

Galeria

wstecz