Dzisiaj jest Piątek 25 maja 2018
tel. 32 332 63 77 e-mail: redakcja@przegladlokalny.eu

Laura wojowniczka

- Laura Zawada jest dla mnie wzorem, przykładem, że nigdy nie można się poddawać. Sprawiła, że niektórzy z nas pokochali życie takim jakim jest – pisze pan Jacek. 2 grudnia knurowianka, która poruszyła serca wielu, skończyła 12 lat

To 12 lat nieustannej walki o samodzielność. 12 lat nadziei i radości z każdego małego kroku. Laura wiele już wycierpiała, wiele poświęciła, ale wciąż ma siłę sięgać po więcej. 
- Córeczko, jesteś wielką i dzielną wojowniczką. Nigdy się nie poddajesz – pisze Oriona Zawada, mama Laury. – Dajesz nam tyle siły, że sama nie wiedziałam, że mamy jej tak dużo…
Dzięki wsparciu wielu osób rodzice Laury mają choć trochę mniej zmartwień. Bo niestety walka kosztuje…i to niemało. Leczenie komórkami macierzystymi, które przechodzi Laura, pochłania większość zebranych środków. Do tego dochodzi koszt codzienności, czyli rehabilitacja, leki oraz sprzęt, który wspomaga prawidłowy rozwój. 
Laura uwielbia chodzić. Skąd to wiemy? Gdy przy pomocy chodzika staje na własnych nogach i robi kilka kroków, szeroko się uśmiecha. Aby uśmiechała się częściej, potrzeba więcej ćwiczeń, więcej leczenia, więcej pieniędzy…
Każdy z nas może podarować Laurze urodzinowy prezent. Do naszej redakcji co rusz wpadają knurowianie z workami po brzegi wypełnionymi nakrętkami. Zaglądają mali i duzi. Zosia i Natalia  Leksnader od małego uczą się pomagać i, jak przekonują, daje im to dużo radości. Często odwiedza nas również Wiktora Reda, która do wpierania Laury zachęca całą rodzinę. Marian Marczak przyniósł kilka kilogramów nakrętek. W zbiórce pomagali mu wnukowie. 
- Dzięki Wam nasza córeczka ma szansę na samodzielne życie – mówi Oriona Zawada. – Dziękuję, że jesteście z nami, że nas wspieracie!
Zbiórka wciąż trwa. Zachęcamy do pomocy knurowiance. Wystarczy przecież tak niewiele: zamiast do kosza, wrzucić nakrętkę do worka.
jb

Galeria

wstecz