Dzisiaj jest Środa 21 lutego 2018
tel. 32 332 63 77 e-mail: redakcja@przegladlokalny.eu

Mehlichowie od A do Z

Zapraszamy do lektury kolejnego rodzinnego alfabetu. Dzisiaj naszym Czytelnikom przedstawia się rodzina Mehlichów, a więc - w kolejności alfabetycznej - Adam, Damian, Emilka, Eugeniusz, Ewa, Gosia, Marzenka, Milan i Patryk

A jak ADAM
Syn Damiana, który pierwsze piłkarskie kroki stawia pod okiem trenera Mateusza Borygi w młodzieżowej drużynie Concordii Knurów. Czekamy aż spełni nasze rodzinne marzenia i wystąpi w reprezentacji Polski na Mundialu bądź Euro…
Jako ciekawostkę możemy dodać, że przed laty Mateusza Borygę trenował... Patryk. 

B jak BASEN
Patryk od kilkunastu lat jest ratownikiem i instruktorem na okolicznych basenach, gdzie uczy pływać zarówno dzieci, jak i dorosłych. 
Również Emilka, najmłodsza „pływaczka” z rodziny, korzysta z możliwości uczestnictwa w zajęciach, na których jest bardzo energiczna i chętna do współpracy z instruktorem. 

C jak CONCORDIA
Od początku związani jesteśmy z tym klubem. Patryk i Damian byli obrońcami. Obecnie grę na tej pozycji kontynuuje Adam. 
Dodatkowo Patryk po zakończeniu przygody z piłką w roli piłkarza przez 9 lat był trenerem grup młodzieżowych. Damian szkolił swoich następców w tym klubie ponad 10 lat. 
 
D jak DOM
Miejsce, w którym wszystko się zaczęło. Rozmowy o sporcie, gra w piłkę w przedpokoju, ćwiczenie hantlami, nurkowanie w wannie. Dom kojarzy nam się również z wyrozumiałą mamą, która gotowała nam wspaniałe obiadki, jak i prała brudny sprzęt po treningach.

E jak EUGEN
Klub sportowy, który powstał w 1992 roku. Od początku istnienia zachęcał do zdrowego i czynnego uprawiania sportów siłowych. Wychował wielu mistrzów Polski, Europy i świata w wyciskaniu sztangi leżąc, trójboju siłowym i kulturystyce. Oczko w głowie Eugeniusza. 
  
F jak FINAŁ
Oczywiście chodzi o finał Ligi Mistrzów z 25 maja 2005 roku, w którym AC Milan uległ w karnych Liverpoolowi, a w bramce wystąpił Jerzy Dudek, knurowianin i wychowanek Concordii Knurów. Dał nam wszystkim niesamowitego „kopa”, potwierdzając, że tylko ciężką pracą można być tam, gdzie się marzy. Jest wzorem do naśladowania. 

G jak GÓRNIK ZABRZE
Klub, któremu kibicujemy od najmłodszych lat. Zawsze sprawdzamy wyniki, składy, a jak jest możliwość to jedziemy oglądać mecz na żywo. Mamy nadzieję, że po tym sezonie Górnik będzie nas reprezentował w europejskich pucharach. 

H jak HOBBY
Piłka nożna, siłownia, pływanie i inne sporty towarzyszące. To są nasze główne zajęcia, na które poświęcamy większość naszego czasu. 
Patryk i Eugeniusz hobby łączą z pracą zawodową spełniając się w roli trenerów.

I jak IDOL
Każdy z nas na początku swojej przygody ze sportem miał swojego idola. Eugeniusz podglądał Serge Nubreta, Patryk - Ronalda Koemana, Damian - Alana Shearera, Adam - Roberta Lewandowskiego. Emilka jeszcze się nie określiła… 

J jak JESTEŚMY
Jesteśmy jak dobrze uzupełniająca się mieszanka ludzi i sportów, choć czasami z innymi poglądami, ale zawsze w zgodzie dochodzimy do kompromisu i wspólnego rozwiązania danego tematu. Każdy każdemu jest w stanie coś doradzić i to jest nasza siła.

K jak KNURÓW
Miasto, z którym jesteśmy związani od początku życia. Miasto, które daje nam duże możliwości spełniania swoich potrzeb sportowych, kulturalnych i nie tylko. Miasto, które z roku na rok rozwija wszelkie tematy naszego zapotrzebowania na poszczególne dziedziny życia. Miasto, z którego nigdy się nie wyprowadzimy. Mamy taką nadzieję.

L jak LUBIMY
Oprócz sportu lubimy wspólne spacery, lubimy czytać dobrą książkę, spotykać się w rodzinnym gronie. Najlepiej na niedzielnym przepysznym obiadku u mamy Ewy - żony Eugeniusza.

Ł jak ŁAD
Od zawsze musiał być, czy to w naszym domu, czy na treningach u naszych trenerów. Teraz jest też bardzo ważnym elementem przygotowania sportowego, a ponadto staramy się nim „zarazić” naszych podopiecznych.

M jak MARZENKA I MILAN
Marzenka to córka Eugeniusza i siostra Patryka oraz Damiana. Często wspiera nas w naszych pasjach, planach i motywuje pozytywną energią do życia. 
Milan to syn Patryka, który również jest uzdolniony sportowo i jest na etapie poszukiwania swojej dyscypliny sportu. 
  
N jak NIEDZIELA
Dzień, w którym przeważnie wszyscy mamy czas wolny. Spotykamy się na wspólnym obiedzie, po którym rozmawiamy o naszych wynikach, planach i problemach. Również w ten dzień staramy się wyruszać na spacer do lasu bądź wyjechać w góry.

O jak OPTYMIZM
Zawsze nas cechował. Najpierw występując w roli zawodników i teraz będąc trenerami wyzwalamy go w naszych podopiecznych. To ważny element mentalny przygotowania sportowego, jak i w życiu prywatnym. 

P jak PIŁKA NOŻNA
Piłka nożna - dyscyplina, od której wszyscy z nas zaczynali przygodę ze sportem. Daje nam wiele satysfakcji, radości i pokory. Bez niej nie bylibyśmy tam, gdzie dzisiaj jesteśmy. 
Najlepsza i najpopularniejsza dyscyplina sportu. Przepraszamy tato, dziadku…

R jak RODZINA
Jest dla nas najważniejsza. Bez niej nie osiągnęlibyśmy takiego poziomu sportowego. Dziękujemy naszym żonom - Ewie i Gosi za wyrozumiałość, gdy nie ma nas w domu i gdy mamy gorsze dni. Dziękujemy, że są dla nas wsparciem i napędem do dalszych działań.

S jak SIŁOWNIA
Miejsce, w którym Eugeniusz spędza większość swojego życia. Nawet będąc na wczasach szuka w danej miejscowości siłowni, aby przeprowadzić zaplanowany trening. Nie wyobraża sobie życia bez siłowni. 
    
T jak TRENING 
Od 10 roku życia praktycznie wszyscy jesteśmy w tzw. reżimie treningowym. Większość dni tygodnia, jak i weekendy mamy zajęte, bo albo prowadzimy treningi, albo sami trenujemy, by być w zdrowej i sportowej formie. 

U jak UZNANIE
Chcielibyśmy podziękować wielu osobom, które pojawiły się na naszej drodze i wyzwolili wiele pozytywnych bodźców wykorzystywanych codziennie w życiu zawodowym, jak i prywatnym. 
Eugeniusz dziękuje Eugeniuszowi Pajączkowi i Gminie Knurów, Patryk – Marianowi Wasilewskiemu, Józefowi Golli, Marianowi Karlińskiemu, Guntramowi Geppertowi, Damian – Romanowi Kasprzykowi, Zenonowi Gałachowi, Józefowi Dankowskiemu, Adam – Mateuszowi Borydze, Emilka – Joannie Owczorz. 

W jak WYCISKANIE LEŻĄC
Dyscyplina, w której Eugeniusz zdobył wszystko co było do zdobycia. Od mistrzostwa Śląska, po mistrzostwa Polski i Europy oraz świata. Zdobywając tytuły mistrzowskie wiele razy poprawiał rekordy. 
To dyscyplina, o której wie wszystko i z chęcią dzieli się wiedzą ze swoimi podopiecznymi. Tu w Knurowie, jak i w reprezentacji Polski.

Z jak ZAKOŃCZENIE
Zawsze musi ono nastąpić, co nie zmienia faktu, że czujemy się bardzo wyróżnieni przez redakcję Przeglądu Lokalnego, która umożliwiła nam stworzenie i podzielenie się rodzinnym alfabetem. Na pewno doda nam to skrzydeł w pracy na rzecz popularyzacji zdrowego trybu życia wśród dzieci, młodzieży i dorosłych.
Dziękujemy. 

Oprac. PiSk / Foto: prywatne

wstecz