Dzisiaj jest Piątek 20 października 2017
tel. 32 332 63 77 e-mail: redakcja@przegladlokalny.eu

Setki kandydatów, cztery wakaty

Generał Szeptycki, Stefania Grzegorzyca, Jerzy Dudek, 3 lub 15 Lipca – knurowianie rzucają jak z rękawa propozycjami nowych patronów dekomunizowanych ulic
Przypomnijmy. Do początku września samorządy mają czas na zmianę nazw ulic (ale też budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej), których patroni związani byli z ustrojem komunistycznym. To ustawowy obowiązek, nałożony przez Sejm RP. Wywiązać się z niego mają rady gmin (w Knurowie Rada Miasta). 
Instytut Pamięci Narodowej ocenił, że na terenie Knurowa nazwy czterech ulic spełniają ustawowe zapisy i zawnioskował o ich zmianę. Chodzi o ulice: Jerzego Ziętka, 26 Stycznia, Jedności Narodowej i I Dywizji Kościuszkowskiej.
Zanim radni podejmą ostateczną decyzję, w sprawie nazw mogą wypowiedzieć się mieszkańcy w ramach konsultacji prowadzonych przez Urząd Miasta. Na stronie internetowej magistratu (www.knurow.pl) dostępny jest formularz ankietowy pozwalający na podawanie propozycji nowych nazw. 
Nie minęła jeszcze pierwsza doba ankietowych konsultacji, a do knurowskiego magistratu wpłynęło prawie ćwierć tysiąca propozycji. Nie wiemy, jakie konkretnie pomysły wpływają do urzędu, więc popytaliśmy mieszkańców przy okazji codziennych spotkań.
- Precz z polityką! Do natury sięgnąć po inspirację – przekonuje pan Arkadiusz. – Co konkretnie? A choćby od gatunków drzew. Skoro mamy już Lipową, Akacjową, a szykuje się ponoć aleja Kasztanów, to niech też będzie np. Sosnowa, Świerkowa, Brzozowa...
- A może coś z fauny? – dociekamy.
- Daj pan spokój – macha ręką pan Arek. – Domowe zwierzęta bardzo niezręcznie brzmią, a takiego Szrotówka Kasztanowcowiaczka czy Łosia to nikt poważny nie weźmie pod uwagę. Wystarczy, że mamy „niedźwiedzią przysługę”, „kocią łapę”, a jedno Psie Pole wystarczy.
Nieco inne zdanie ma pan Grzegorz: - Nie bałbym się nazwisk, bo są takie postaci, które trudno uznać za kontrowersyjne. Ot, choćby Jerzy Dudek, żyjący symbol naszego miasta. Jak może być ulica Roberta Lewandowskiego w Kuźni Raciborskiej, to czemu nie uczcić naszego najwybitniejszego sportowca w rodzinnym mieście...
- Stefania Grzegorzyca, ks. Stefan Gruszka, chór Schola Cantorum, stuletnie zasłużone OSP... – włącza się żona  pana Grzegorza.
Na forum Wirtualnego Knurowa (www.knurow.net.pl) wypowiedział się Asterix. Internauta proponuje, by gen. Ziętka zastąpił generał Stanisław Szeptycki.
- Przejmował przyznaną Polsce część Górnego Śląska po III powstaniu śląskim – tłumaczy ten wybór. – W pobliżu jest ul. gen. Władysława Sikorskiego, Ułanów, Legionów; można powiedzieć: historycznie wszystko pasuje.
Ulicę Jedności Narodowej Asterix zamieniłby na Jedności, 26 Stycznia na 3 Lipca („wtedy w 1922 roku po III powstaniu śląskim w Knurowie uroczyście witano żołnierzy polskich, brama stała na ul. Dworcowej” – uzasadnia), a Dywizji Kościuszkowskiej na Pułku Żorskiego („w pułku żorskim w czasie III powstania śląskiego walczyło większość powstańców pochodzących z Knurowa, Krywałdu i Szczygłowic” – wyjaśnia, podając liczbę 203). 
Adam ze Szczygłowic jest zdania, że ul. 26 Stycznia winna nazywać się ul. 15 Lipca.
- 15 lipca 1410 roku odbyła się bitwa pod Grunwaldem – mówi. – To oczywiste, że ta, jedna z największych w naszej historii, wiktorii powinna zostać uhonorowana. Dziwię się, że likwidując przed laty święto 22 Lipca nie zastąpiono go właśnie przypomnieniem o wielkim zwycięstwie sprzed sześciu wieków. Wtedy postawiono na 11 listopada, rozumiem to, ale 15 lipca też świetnie by się nadawało.  
Ankietowe konsultacje potrwają do 13 sierpnia. Wszystkie propozycje z pewnością trafią do wiadomości radnych. Nie będą mieli łatwego wyboru...
/bw/

Galeria

wstecz