Dzisiaj jest Piątek 25 maja 2018
tel. 32 332 63 77 e-mail: redakcja@przegladlokalny.eu

Bez kontraktu było trudno

Szpital chirurgii małoinwazyjnej w Nieborowicach dobrych kilu miesięcy jest zamknięty. – Niby dobrze prosperował, a tu nagle wszystko stanęło, tylko wiatr tam hula – dziwią się okoliczni mieszkańcy 
Nowoczesna placówka została otwarta wiosną 2015 roku. – To ma być szpital, gdzie do pacjenta podchodzi się kompleksowo –  mówił wówczas Roman Gnot prezes zarządu Advancemed sp. z o.o., operatora szpitala. – Cała diagnostyka ma być w jednym miejscu, zaś po zabiegach leczenie pacjenta mają prowadzić ci sami, znający go lekarze.
Oferta była szeroka kilkanaście poradni specjalistycznych, do tego kilka pracowni diagnostycznych, a w szpitalu 60 łóżek w jedno- i dwuosobowych salach. Placówka rozpoczynała działalność na warunkach komercyjnych, jednak od początku mówiło się o nadziejach na kontrakt z NFZ. Niestety, nie udało się go zdobyć.
- Z wielkim trudem z dnia na dzień staramy się przetrwać bez kontraktu z NFZ – pisał prezes Roman Gnot na jednym z portali medycznych w 2016 roku. – Potężna grupa pacjentów czeka na nasze usługi, jednak nie stać ich na leczenie odpłatne.
 Ci, których było stać – a przynajmniej nasi rozmówcy – byli zadowoleni.
- Miałem tam robiony rezonans, z usług tego szpitala korzystali też członkowie mojej rodziny – mówi pan Tadeusz. – Wszyscy byliśmy szybko i dobrze obsłużeni. Ceny były na poziomie tych w Knurowie, a poziom usługi to inny świat – pani w rejestracji uśmiechnięta, sympatyczna wymiana zdań, lekarz przychodzi do nas, a nie my do niego. Do pacjenta podchodzi się jak do człowieka, a nie jak intruza. Mile to wspominam, żona i teściowa też. Jestem bardzo zdziwiony, że to szpital jest zamknięty – przyznaje knurowianin. 
- Operacja [stawu biodrowego] przeprowadzona została na najwyższym poziomie – chwali klinikę na społecznościowym profilu pani Aleksandra. – Po pięciu dniach babcia wyszła ze szpitala o własnych siłach, bez bólu i z nadzieją na sprawność. Personel medyczny niezwykle profesjonalny i empatyczny.
Jednak wiosną ubiegłego roku zupełnie nagle placówka została zamknięta. 
- Miałam mieć zabieg z początkiem czerwca, dokonałam wpłaty zaliczki ....do tej pory ani kontaktu, ani zabiegu, ani zwrotu należności !!! czy ktoś wie, co jest grane?? – pytała w sierpniu pani Urszula.
- Gdy nadszedł mój termin badania, powiedziano mi, że sprzęt nie działa i że mam czekać na wyznaczenie nowego terminu – opowiada pan Mieczysław. – Trochę czekałem, w końcu sam zadzwoniłem. Powiedziano mi, że zamknięte.
Na stronie internetowej AdvanceMed pojawiła się wówczas informacja, że ze względów technicznych placówka będzie nieczynna do 23 czerwca 2018 roku. Podano też numer telefonu, pod jaki należy się kontaktować w kwestii odbioru dokumentacji i wyników badań. Dziś żaden z telefonicznych numerów placówki nie działa. Za to na stronie www  jest nowa informacja o kolejnym terminie ponownego otwarcia placówki – marzec 2018 roku. można też przeczytać, że szpital jest nieczynny „w związku ze zmianą właściciela nieruchomości i koniecznością wykonania prac dostosowawczych.”
Spółka Advancemed, prowadząca działalność w szpitalu, nie jest ani nie była właścicielem nieruchomości, na której działa lecznica. Kto ją kupił i czy zmiana właściciela oznacza też zmianę operatora szpitala i nowy personel? Odpowiedzi szukamy w AdvanceMed. Nie jest łatwo – przecież nie można się tam dodzwonić. Próbujemy zatem w Raciborskim Centrum Medycznym, którego prezesem jest Roman Gnot. Nie udaje się nam zastać prezesa ani zdobyć jego nowego numeru telefonu (nie zna go nawet raciborski personel). Na szczęście próby kontaktu z Katarzyną Gnot, pełnomocnikiem zarządu ds. rozwoju, kończą się powodzeniem. Jak słyszymy, działalność szpitala będzie wznowiona prawdopodobnie pod koniec kwietnia 2018 roku. Dlaczego budynek został zamknięty?
- Nie było kontraktu z NFZ, a tak duży szpital nie był w stanie funkcjonować w sposób tylko i wyłącznie komercyjny – komentuje Katarzyna Gnot. – Będzie nowy właściciel nieruchomości szpitala, były już rozmowy z zainteresowanymi. 
Czy Advancemed nadal będzie operatorem szpitala? Tego jeszcze nie wiadomo – trwają negocjacje. 
MiNa

Galeria

wstecz