Dzisiaj jest Wtorek 22 maja 2018
tel. 32 332 63 77 e-mail: redakcja@przegladlokalny.eu

Obawy przed stacją

Blisko 130 mieszkańców protestuje przeciwko dalece zaawansowanym planom Wspólnoty Mieszkaniowej Stefana Batorego 10, chcącej, by firma Play postawiła na dachu jej bloku maszt ze stacją bazową telefonii komórkowej
Protest, pod którym podpisali się mieszkańcy z ulic: Batorego, Jagiełły, Sobieskiego, Kazimierza Wielkiego, a nawet Mieszka I, wpłynął do magistratu w poniedziałek. Czytamy w nim m.in. o obawach przed promieniowaniem elektromagnetycznym jonizującym, szkodliwym dla zdrowia i powodującym raka.
- Odległość od miejsc zamieszkania do takich przekaźników powinna wynosić minimum 300 metrów - czytamy w petycji. - W pobliżu są dwie szkoły i przedszkole. W blokach na tej ulicy mieszkają dzieci, kobiety w ciąży. Obawiamy się o zdrowie i życie dzieci. Dlatego prosimy o wstrzymanie montażu anten telefonów komórkowych na bloku nr 10.
Ponadto inicjatorzy akcji, Damian i Barbara Grabowscy oraz Krystyna Burzyńska, zwracają uwagę, że nikt nie pytał o zgodę mieszkańców okolicznych bloków, a cała sprawa została przeprowadzona po cichu.
- Czemu koło nas ma to powstać? - zastanawia się pani Krystyna z bloku nr 8. - Każdy się boi promieniowania, bo nie wie, jakie w przyszłości może mieć konsekwencje. Może przez to dzieci będą się rodziły chore? A starsi zaczną podupadać na zdrowiu?
Mieszkańcy są tak zdeterminowani, że w batalii o powstrzymanie budowy stacji bazowej telefonii komórkowej są gotowi użyć nawet telewizji.
Ich reakcją zaskoczony jest Ryszard Kulczycki z zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej Batorego 10. Tym bardziej,  że – jak mówi - rozmowy z siecią Play toczyły się od 1,5 roku.
- Chodziliśmy z kolegą z zarządu i tłumaczyliśmy każdemu z osobna, na czym polega inwestycja i jakie korzyści będziemy z niej mieć - mówi. - Mówiliśmy też o zagrożeniach, a raczej ich braku, bo wszystkie parametry mieszczą się w normie.
Gdy zarząd wspólnoty podejmował uchwałę w tej sprawie, nikt nie protestował.
Kulczycki uważa, że głosy sprzeciwu biorą się z niewiedzy.
- Może w takim wypadku warto się najpierw pozbyć mikrofalówek, telefonów komórkowych, routerów i innych podobnych urządzeń? - proponuje.
Umowa z siecią Play została podpisana na 10 lat. Zgodnie z nią niebawem na bloku przy Batorego 10 stanie maszt. Stacja bazowa, na co zwraca uwagę Kulczycki, zostanie zawieszona na wysokości 31 metrów, a więc wyżej niż mierzy wieżowiec.
- Nie będziemy się wycofywać z umowy i płacić kar - zapowiada Kulczycki, przyznając, że pieniądze za użyczenie dachu Wspólnota zamierza przeznaczyć na kolejne remonty.
Dyrektor Miejskiego Zespołu Gospodarki Lokalowej i Administracji w Knurowie, Mieczysław Kobylec, dodaje, że firma Play przedstawiła odpowiednie badania środowiskowe, z których nie wynika, by stacja emitowała szkodliwe promieniowanie. 
- Proszę zauważyć, że podobne urządzenia od lat znajdują się na bloku przy ul. Kapelanów Wojskowych 10 i Alei Piastów 12. Nie pamiętam, by ktoś przeciw nim protestował - mówi.
Dodajmy, że wcześniej stacje bazowe zamontowano też m.in. na szpitalu i kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej. 
/pg/
wstecz