Dzisiaj jest Piątek 20 października 2017
tel. 32 332 63 77 e-mail: redakcja@przegladlokalny.eu

Odwiedziny w Krainie Maluszka

Nie było łatwo, ale się udało – jakiś czas temu pierwsze maluchy sprawdziły, co proponuje im niedawno wzniesiony miejski żłobek. Dzisiaj już wiemy więcej: stworzono miejsce bezpieczne i przyjazne, budzące zachwyt dzieci i ich rodziców

Krainę Maluszka otacza miejska cisza. Żłobek wybudowano z dala od ruchliwych ulic, w spokojnej okolicy. Miejsce chroni płot. Obok jest parking – istotne dogonienie dla zmotoryzowanych rodziców.  Zainstalowano monitoring, wejścia strzeże domofon, bo ważne jest, aby nikt niepowołany nie dostał się do środka. Wchodzących witają wygodne kanapy, dziecięce obrazki i… świeże jabłka, ułożone w misce na stoliku.

Jest przestronnie, a dzięki wielu przeszkleniom do środka wpada sporo naturalnego światła. W budynku nie ma schodów, korytarze są jasne, w ciepłych barwach, na ścianach „rosną” różnobarwne drzewa. Maluchy mają szatnię, gdzie mogą zostawić swoje skarby. Uderza cisza – to znak, że dzieci mają drzemkę.

Do sal maluchów można zerknąć przez szybę. Co zobaczymy? Opiekunki pochylone nad śpiącymi dziećmi, czuwające nad ich bezpiecznym snem. W tle słychać relaksacyjną muzykę i uspokajający szept pań, gdy maluszkom przyśni się coś złego. Gdy dzieci się obudzą, czekają na nie świetne wyposażone sale zabaw i atrium. Dzisiaj pada, szkoda, bo przed budynkiem zbudowano kolorowy plac zabaw.

Dla 2-letniego Borysa to pierwsze dni w żłobku.

-Wcześniej był z babcią na wakacjach, nawsi – tłumaczy pani Olimpia, mama Borysa.

Borys trochę jeszcze tęskni za domem, ale powoli oswaja się ze żłobkiem i paniami.  

-Pierwsze dni zawsze są trudne, ale wiem, że to proces adaptacyjny, który Borys musi przejść – mówi mama chłopca. -  Na szczęście w żłobku dzieci mają świetne warunki i dużo miejsca do zabawy.

Marta Żulewska zapisała do Krainy Maluszka córeczkę Liliankę. Dziewczynka niedawno skończyła 2 latka.

- Rodzice pracują, dziadkowie również, więc żłobek to duże wsparcie – tłumaczy pani Marta. – Dzieci są zachwycone żłobkiem, a rodzice tym bardziej. Nie mam żadnych obaw, wiem, że Lilianka jest tutaj pod bardzo dobrą opieką.


 Przyjazne miejsce na Ziemi

Kraina Maluszka działa od jakiegoś czasu. Ma cztery oddziały, przewidziano miejsca nawet dla 96 dzieci. Pierwsze dni funkcjonowania żłobka były pełne emocji.

- Każdy z nas miał pewne oczekiwania i dzisiaj po prawie dwóch tygodniach, mogę powiedzieć, że się spełniły – mówi Małgorzata Dorabiała, dyrektorka Krainy Maluszka. -  Dzieci, które uczęszczają do naszego żłobka są zadowolone, także od rodziców otrzymujemy dużo pozytywnych opinii.

Pani dyrektor podkreśla, że knurowski żłobek to miejsce otwarte dla opiekunów.

-Rodzice w każdej chwili mogą przyjść i podejrzeć, co robi ich dziecko – tłumaczy.

Małgorzacie Dorabiale zależy, aby żłobek był chętnie odwiedzany przez maluchy.

-Chciałabym, aby było to miejsce, do którego dzieci przychodzą z uśmiechem i wychodzą z uśmiechem, wiedząc, że następnego dnia znowu tutaj przyjdą i będą się radośnie bawić pod okiem wykwalifikowanego personelu – mówi pani dyrektor.

Kraina Maluszka dopiero raczkuje – opiekunki, personel, dzieci i rodzice uczą się siebie. Wszystko jest nowe, a poznanie wymaga czasu. Jakby powiedziała mama Borysa – trwa proces adaptacyjny.

Tekst i foto: jb

Galeria

wstecz