Dzisiaj jest Niedziela 22 kwietnia 2018
tel. 32 332 63 77 e-mail: redakcja@przegladlokalny.eu
Foto: Kadr z filmu promującego "Misję Natalia"

Po liftingu jak w spa

Wstępna wizja już jest, teraz wszystko zależy od tego, czy uda się znaleźć sponsorów – architekt wnętrz, Natalia Nguyen przygotowuje metamorfozę knurowskiej porodówki 

Natalia Nguyen, architekt-urbanista, znana telewidzom jako jurorka reality show „Bitwa o dom” czy programu wnętrzarskiego „Pan i Pani House”, niedawno odwiedziła Knurów. Ślady tej wizyty można zobaczyć na nowym blogu architektki, za którym stoi konkretna idea – to „Misja Natalia”. Dlaczego „misja”? Bo pomysł zrodził się z wewnętrznej potrzeby upiększenia społecznej przestrzeni. Natalia Nguyen chce sprawić, by obiekty użyteczności publicznej, których wygląd pozostawia co nieco do życzenia, nabrały blasku. Na pierwszy ogień ma pójść oddział położniczo-ginekologiczny szpitala w Knurowie. Na razie projekt jest w fazie wstępnej. 
- Szukamy sponsorów i partnerów, z którymi mogłybyśmy nawiązać współpracę – informuje manager projektu „Misja Natalia”, Anna Osadnik. – O dalszym   rozwoju projektu będzie można mówić, jeśli uda nam się zebrać odpowiednią ilość partnerów. 
Do tego, że knurowska porodówka wzbudziła zainteresowanie projektantki, w pewnej mierze przyczynił się sukces Marzeny Langner-Pawliczek, położnej od lat związanej ze szpitalem. W zeszłorocznej edycji konkursu „Położna na medal” pani Marzena była pierwsza na Śląsku i trzecia w Polsce. Medialny rozgłos zwrócił uwagę Natalii Nguyen na szpital w Knurowie. Wizyta utwierdziła ją w przekonaniu, że temu miejscu należy się metamorfoza. Jest tu prawie wszystko, czego rodzącym potrzeba – zaangażowany personel, który nie skąpi pacjentkom uśmiechów, przyjazna, kameralna atmosfera, jakiej nieraz próżno szukać w wielkomiejskich szpitalach. Są zadowolone pacjentki, które chętnie wybierają tę placówkę. Jednak wnętrzom wiekowego budynku przydałby się „lifting”.
- Chcemy pomoc temu miejscu, by mieszkańcy mieli przyjemność z pobytu w nim i by wiązało się to z pozytywnymi emocjami – zapowiada Natalia Nguyen. – Nie tylko, że poród dobrze przebiegł, ale że stało się to w fajnym, przyjaznym wnętrzu, niczym w spa. Sama jestem matką, doświadczyłam też pobytu w szpitalu. Poród to dla kobiet wspaniałe doznanie – dajemy nowe życie, chcemy, by świat był dla dziecka piękny. 
Dla wielu matek otoczenie, w którym jej dziecko przychodzi na świat, ma znaczenie – ważny jest ładny zapach, dobre jakościowo materiały, wszystko, co sprawia, że wnętrza są przytulne i przyjemne.
Ogólna wizja metamorfozy pojawiła się już po pierwszej wizycie architektki na knurowskiej porodówce. 
- Mam manię projektowania, tym żyję. Będąc na miejscu od razu widziałam, co tu można zmienić, jak to może wyglądać. Chciałabym łączyć takie materiały jak jasne drewno i szkło – mówi Natalia Nguyen. 
Szkła w nowym projekcie będzie dużo, bo to wdzięczny materiał – można je hartować, kleić, do tego jest bezpieczne. W duecie z drewnem daje szansę na stosunkowo szybkie przeprowadzenie remontu, nie wymagające kucia ścian, łatwo także sprosta wymogom sanitarnym.
Trzymamy kciuki, aby udało się doprowadzić do metamorfozy knurowskiej porodówki. Wydarzenia związane z projektem można 
Będą miały odzwierciedlenie na blogu „Misja Natalia” (zachęcamy do śledzenia facebookowego funpage’a). 
MiNa

Galeria

wstecz