Dzisiaj jest Środa 21 lutego 2018
tel. 32 332 63 77 e-mail: redakcja@przegladlokalny.eu
Foto: KWP w Krakowie

Uwaga, włamywacze!

W okolicy działa złodziej lub grupa złodziei okradających domy jednorodzinne. Policja apeluje o czujność  
Mniej więcej od przełomu roku nasiliła się ilość włamań, do jakich dochodzi w miejscowościach w okolicy Knurowa, Czerwionki-Leszczyn i Rybnika. Są przesłanki wskazujące, że dokonują ich ci sami złodzieje. W ciągu ostatnich dni knurowska policja przyjęła zgłoszenia kolejnych przestępstw.
W niedzielę, 14 stycznia, nieznani sprawcy obrali sobie za cel niezamieszkany dom w Przyszowicach. Podważywszy roletę i wypchnąwszy drzwi balkonowe włamali się do budynku. Ukradli złotą biżuterię i stare zegarki. Straty poniesione przez właściciela nieruchomości są szacowane na ponad 8 000 zł. 
Dwa dni później, rankiem 16 stycznia złodzieje pojawili się w Leboszowicach. Włamali się przez okno do jednego z domów, z którego skradli  około 700 zł gotówki, a także złote precjoza warte około 4 000 zł.
W środę, 17 stycznia, złodziej pojawił się w Gierałtowicach – do domu przy ul. Zgrzebnioka dostał się wybiwszy okienną szybę, po czym skradł stamtąd biżuterię i pieniądze. W Paniówkach przestępca pojawił się 18 stycznia. Włamał się przez okno tarasowe do budynku jednorodzinnego przy ul. Łącznej.
19 stycznia w samym Knurowie doszło do dwóch włamań do domów jednorodzinnych – przy ul. Dębowej i ul. Stanisława Wyspiańskiego. Tego samego dnia zanotowano podobne przypadki w Pilchowicach (przy ul. Barbórki) i Gierałtowicach (ul. Chopina). 
W całej serii podobnych zdarzeń złodziej (lub grupa przestępców) najpierw obserwuje mieszkańców, rytm ich codziennego życia, a w końcu, pod ich nieobecność, działa.
Sprawcy włamują się zwykle do domów usytuowanych na granicy z polami uprawnymi. Wchodzą do środka przez okno, podważając je, a jeśli się nie da – wybijając szybę. Na porę działania wybierają najczęściej popołudnie. Ich łupem pada zazwyczaj drobna biżuteria i gotówka. 
Policja apeluje o czujność, nie tylko w odniesieniu do naszych własnych posesji – ważna jest tu międzysąsiedzka współpraca. Gdy tylko coś wzbudzi nasze wątpliwości, kiedy zauważymy obcych ludzi kręcących się podejrzanie w pobliżu osiedli domów jednorodzinnych, warto powiadomić policję (tel. 997). Można to zrobić także anonimowo.
Gdy wyjeżdżamy na dłużej, warto poprosić sąsiadów, by mieli na oku naszą posesję, a w analogicznej sytuacji zrewanżujmy się tym samym. Dodatkowym zabezpieczeniem przed włamywaczami – poza czujnością – może być zamontowanie w domach okien i rolet antywłamaniowych, alarmu z powiadomieniem. Kosztowności i gotówkę można przechowywać  w sejfach przymocowanych do ścian. Warto też mieć czujnego psa. 
MiNa

Galeria

wstecz