Dzisiaj jest Środa 21 lutego 2018
tel. 32 332 63 77 e-mail: redakcja@przegladlokalny.eu

Zapracowali na stypendia

Z taką wiedzą i determinacją sukces murowany – Dawid Kotliński i Patryk Michałkiewicz z Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 otrzymali stypendium Prezesa Rady Ministrów 
Stypendium jest przyznawane uczniom wybitnym. Tym, którzy nie boją się ciężkiej pracy i wysiłku, jaki trzeba włożyć, aby osiągnąć wysokie wyniki w nauce. Pod koniec roku dwaj uczniowie z ZSZ nr 2 - Dawid ze średnią 4,92 i Patryk ze średnią 5,02, dołączyli do zaszczytnego grona wyróżnionych. Co zdecydowało o ich sukcesie?
- Paradoksalnie nie lubię się uczyć - śmieje się Dawid. – Zapamiętuję to, co było na lekcjach. Oczywiście, przed sprawdzianem poświęcam godzinkę na przypomnienie sobie materiału.
Kotliński, który dwa razy z rzędu zdobył tytuł najlepszego technika na Technikariach, za chwilę odejdzie ze szkoły. Jest w ostatniej klasie technikum.  Przed nim matura i poważne decyzje – wybór kolejnego etapu zawodowej drogi.
- Myślę o zaocznych studiach na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, kierunek górnictwo i geologia. Chciałbym już pracować, fajnie byłoby dostać się na kopalnię… - rozmarza się.
Gdy Dawidowi zdarzy się chwila wolnego, wsiada na rower. 
- Staram się także pomagać innym – mówi.

Do Wrocławia
Patryk Michałkiewicz ma jasno sprecyzowane plany: Wyższa Szkoła Oficerska we Wrocławiu, kierunek: dowodzenie w języku angielskim. 
- Dlatego wybrałem klasę mundurową – tłumaczy. – Jestem lektorem w gliwickim kościele. Na jednym z kursów poznałem chłopaka z ZSZ nr 2. To on doradził mi, że jeśli poważnie myślę o wojsku, powinienem zdecydować się na Knurów.
Patryk ma nie tylko wysoką średnią. Bierze również udział w konkursach i odnosi sukcesy, m.in. otrzymał wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie historycznym „Bój o czapkę kapitana Antoniego Stawarza”. Jego mocną stroną są języki: ma międzynarodowy certyfikat z języka niemieckiego, świetnie zna angielski. Michałkiewicz jest ciekawy świata. Marzy o wyprawie na Ukrainę, planuje zwiedzić polskie cmentarze na Kresach Wschodnich.
- Chciałbym również założyć stowarzyszenie aktywnej młodzieży, aby uświadamiać młodym, że są pewne drogi, którymi warto podążać – mówi.
Patryk odpoczywa przy książkach historycznych, lubi fotografować świat.
- I oczywiście uprawiam sport: pływam, biegam, podciągam się. Muszę ćwiczyć, bo w lipcu mam egzaminy do szkoły oficerskiej – opowiada.
Osiągnięcia Dawida i Patryka napawają dumą ich rodziców i nauczycieli. Młodzi wybrali drogę niełatwą, choć z pewnością mimo trudności z niej nie zrezygnują. Oby więcej takich uczniów – pełnych pasji i odwagi. 
Tomasz Czarnecki, jb

wstecz